[Rozmiar: 17852 bajtów]

[Rozmiar: 18050 bajtów]

Fotografie Agnieszki Wojnicz

Lutowy wernisaż w Klasycznej zgromadził przede wszystkim miłośników fotografii. W tym miesiącu bowiem na ścianach galerii zawisły fotogramy Agnieszki Wojnicz - młodej fotograficzki ze Szczawnicy.
Należy ona do tej niewielkiej grupy artystów, którym udało się połączyć pasję twórczą ze sposobem na życie. Prowadzi własne Studio Fotograficzne realizując sesje ślubne, ciążowe, portretów dziecięcych i jest bodaj jedyną przedstawicielką fotografii studyjnej na tym terenie. Współpracuje z wieloma czasopismami o wymienionej wyżej tematyce, zdobywa liczne nagrody i wyróżnienia m.in. w National Geographic, Przekroju czy Gazecie Wyborczej a także konkursach organizowanych przez takie koncerny fotograficzne, jak Canon i Olympus. Niedawno, na wystawie fotograficznej Stowarzyszenia Artystów Pienińskich w Liptowskim Hradku prezentowała swoje pejzaże pienińskie, tematem krościeńskiej ekspozycji jest na odmianę makrofotografia i portret - mniej popularne wśród rodzimych fotografików.
Jak większość przedstawicieli tej dziedziny twórczości za najważniejsze w fotografii uważa światło. Bez względu czy fotografuje małego robaczka, człowieka czy pejzaż górski stara się tak ustawić fotografowany obiekt bądź też aparat, aby uzyskać jak najlepszy efekt i oczarować widza. Chętnie też cytuje amerykańskiego mistrza fotografii Ansela Adamsa, który powiedział: "Nie istnieją żadne reguły dobrej fotografii, istnieją tylko dobre fotografie". I takie fotografie można oglądać w Klasycznej do 4 marca br.