[Rozmiar: 17852 bajtów]

[Rozmiar: 18050 bajtów]













Majówka pod Trzema Koronami

Inauguracja "Majówki pod Trzema Koronami" miała charakter międzynarodowy, odbyła się bowiem w słowackim Czerwonym Klasztorze. Nic dziwnego, gdyż bohaterem spotkania był brat Cyprian, zwany skrzydlatym mnichem lub pienińskim Ikarem. Zgromadzoną na klasztornym dziedzińcu polsko-słowacką publiczność powitał Janusz Tybur, prezes Stowarzyszenia Artystów Pienińskich, jednego z głównych organizatorów tegorocznego cyklu imprez. Następnie Alicja Kawerska - etnograf i kustosz Galerii Sztuki Pienińskiej w Sromowcach Niżnych - legendą o bracie Cyprianie wprowadziła słuchaczy w pełną zagadek i tajemnic historię XVIII - wiecznego mnicha, który zasłynął jako prekursor pienińskiego lotniarstwa. Ale brat Cyprian był jednocześnie klasztornym lekarzem i aptekarzem, a własnoręcznie przez niego wykonany zielnik, zawierający prawie 250 bezbłędnie oznaczonych gatunków roślin pienińskich i tatrzańskich zachował się do dziś. O tej florystycznej pasji mnicha z Czerwonego Klasztoru dowiedzieć się można było z odczytanego przez Katarzynę Monitę-Wiwer felietonu krakowskiego botanika prof. Ludwika Freya, zamieszczonego w jednym z numerów szczawnickiego miesięcznika "Z doliny Grajcarka". Sam autor, ze względów zdrowotnych nie dotarł na spotkanie. Dodatkową atrakcją sobotniego popołudnia była promocja wznowionej po 60 latach książki Jana Wiktora pt. "Skrzydlaty mnich", która ukazała się właśnie dzięki staraniom Oficyny Artystycznej "Astraia" - kolejnego organizatora Majówki. Niezapomnianych wrażeń dostarczył jednak uczestnikom spotkania bezpośredni kontakt z miejscami związanymi z życiem i działalnością brata Cypriana - celą, w której mieszkał, jego apteką, kartami z zielnika. Dzięki uprzejmości bowiem dyrektora Muzeum Milana Gacika, zgromadzona publiczność miała możliwość nieograniczonego, bezpłatnego wstępu do pomieszczeń Czerwonego Klasztoru i konfrontacji podanych wcześniej informacji z eksponatami historycznymi. Na zakończenie, dzieci i młodzież biorąca udział w spotkaniu wzięła udział w warsztatach plastycznych prowadzonych przez członków SAP, mających na celu przedstawienie swojej wizji pienińskiego Ikara. Plon owych zmagań będzie można oglądać na zorganizowanej w przedsionku nowego kościoła w Sromowcach Niżnych wystawie.
Pierwszy dzień maja 2011, dzień beatyfikacji Jana Pawła II, to w ramach "Spotkań pod Trzema Koronami" nastrojowy koncert z okazji tego wydarzenia zatytułowany "Totus Tuus - w hołdzie Papieżowi". Zorganizowany został w niedzielny wieczór w kościele Narodzenia NMP w Sromowcach Niżnych. Na program koncertu złożyły się utwory organowe m. in. takich mistrzów, jak G.F. Haendel, F. Schubert, J.S. Bach, W.A. Mozart, grane przez krakowskiego muzyka Rafała Monitę, jak również cztery wersje wokalne "Ave Maria" - wspaniale brzmiący w monumentalnym wnętrzu kościoła sopran Katarzyny Wiwer. Dopełnieniem muzyki były fragmenty utworów literackich Karola Wojtyły recytowane z wielką pasją przez aktorkę teatralną Martę Grabysz oraz dodatkowe tło fotograficzne w formie nastrojowego pokazu slajdów, przygotowanego przez pienińskiego fotografika Janusza Tybura. Niedzielny koncert, na który przybyli nie tylko liczni mieszkańcy Sromowiec ale i odwiedzający Pieniny goście, stanowi dobitny przykład realizacji głównych założeń ideowych "Spotkań", jakimi jest m. in. przekraczanie granic między różnymi dziedzinami sztuki, które w sposób harmonijny przenikają się podczas wspólnych imprez.
Finał "Majówki pod Trzema Koronami" został poświęcony bohaterkom zawartym w nagłówku - Trzem Koronom, które swą najpowabniejszą stroną zwrócone są do Sromowiec Niżnych. Na początek więc, w starym, sromowieckim kościółku-galerii odbyło się spotkanie z najbardziej popularnym góralem pienińskim, przewodnikiem górskim, znawcą regionu oraz poetą piszącym gwarą pienińską - Andrzejem Dziedziną-Wiwrem. Zatytułowane "Dlaczego Trzy Korony?" miało za zadanie wyjaśnić zgromadzonej publiczności, a było wśród niej wielu miłośników gór oraz uczestników zlotu kamperowego, wiele nieścisłości związanych z tym najbardziej znanym pienińskim szczytem, funkcjonujących do dzisiaj w popularnej literaturze przewodnikowej. Gawęda, prowadzona w sposób rzeczowy i jednocześnie humorystyczny, przeplatana była wierszami poety a dodatkowym jej uzupełnieniem był pokaz slajdów wykonanych przez pienińskich fotografików - Agnieszkę Wojnicz, Macieja Szajowskiego i Janusza Tybura. Po prelekcji uczestnicy spotkania zaproszeni zostali na dalszą część Majówki, która odbyła się w Hotelu "Nad Przełomem". Ten nowy, niezwykły obiekt w Pieninach, ma szansę stać się nie tylko ekskluzywnym centrum wypoczynkowym i konferencyjnym, lecz także miejscem organizacji imprez kulturalnych, przyciągających swym klimatem poszukujących estetycznych wrażeń gości. Na tle wystawy "Trzy Korony w twórczości artystów pienińskich", w wypełnionej po brzegi sali hotelu, wystąpił ze swoim programem chór flisaków ze Sromowiec Niżnych, wspierany przez publiczność oraz Andrzeja Dziedzinę-Wiwra, który w międzyczasie popełnił okolicznościowy wiersz i zabawiał gości frywolnymi historyjkami opowiadanymi gwarą. Oprócz uczty duchowej, znalazło się coś dla ciała, a były to przysmaki z grilla ufundowane przez właścicieli Hotelu "Nad Przełomem" oraz kwaśnica i słodkości z kuchni Koła Gospodyń Wiejskich w Sromowcach Niżnych.