[Rozmiar: 17852 bajtów]

[Rozmiar: 18050 bajtów]















Weekend z Legendą

Lipcowe Spotkania pod Trzema Koronami, zatytułowane "Weekend z legendą" zainaugurował sobotni wieczór poświęcony najbardziej tajemniczemu zakątkowi Pienin - Górze Zamkowej. W starym kościółku-galerii w Sromowcach Niżnych zebrała się spora grupa turystów i gości wakacyjnych zainteresowanych barwnymi opowieściami Andrzeja Dziedziny-Wiwra - przewodnika górskiego oraz wybitnego znawcy regionu, który próbował przywołać niewyjaśnione do końca koleje losu pienińskiej warowni. Ilustracją jego gawędy był pokaz slajdów fotografików SAP Macieja Szajowskiego i Janusza Tybura. Na spotkaniu nie zabrakło także kilku wierszy tematycznych pana Andrzeja poświęconych zamkowi oraz Górze Zamkowej napisanych w gwarze pienińskiej. Interesującą niespodziankę sprawiła pani Stefania Grywalska, która jako mała dziewczynka znała osobiście ostatniego pustelnika rezydującego na Górze Zamkowej i podzieliła się słuchaczami swoimi wrażeniami związanymi z tą postacią.

Po spotkaniu w kościółku większość słuchaczy przeniosła się do Hotelu Nad Przełomem, przed którym powitał ich szkocki dudziarz Lindsay Davidson, zapraszający na wieczorny występ zespołu "Celtic Triangle". Była to słowno-muzyczna kontynuacja weekendu z legendami, tym razem szkockimi, które żywiołowo i z wielką ekspresją przedstawiła pochodząca ze Sromowiec Katarzyna Wiwer. Opowieściom towarzyszył podkład muzyczny w wykonaniu polsko-szkockiego duetu państwa Davidson (Irena Czubek-Davidson - harfa, Lindsay Davidson - dudy) a na ekranach hotelowych przewijały się slajdy z przepięknymi krajobrazami i zamkami Szkocji.

Żywiołowy bis Lindsaya na wielkich dudach szkockich rozgrzał wypełniającą hotelową salę publiczność, lecz niestety, ostatni punkt sobotniej imprezy - nocna wyprawa na Górę Zamkową - ze względu na trudne warunki panujące na szlakach nie uzyskała akceptacji dyrektora PPN i została odwołana.

Drugi dzień "Weekendu z legendą" poświęcony został Pani Pienin św. Kindze. " Św. Kinga wielbiona jest przez artystów pienińskich wszelkiej maści - malarzy, rzeźbiarzy, poetów. Nie ma jednak w Pieninach a może nawet w całej Polsce większej adoratorki tej świętej niż pani Krystyna z Lizoniów Aleksander, która sławi św. Kingę w swoich wierszach, obrazach, dobrych uczynkach - szczególnie dla dzieci niepełnosprawnych a także nieodłącznym uśmiechem, za który wszyscy ją kochamy" - tymi słowami prezes SAP Janusz Tybur powitał wypełniającą po brzegi stary, sromowiecki kościółek publiczność.

Wiersze Krystyny Aleksander prezentowali: Weronika Kacwin - młoda recytatorka z Krościenka, Barbara Kiełpińska - polonistka z Gniezna, wieloletnia przyjaciółka poetki, Magdalena Mędlarska z Nowego Sącza - autorka pracy magisterskiej o św. Kindze, która specjalnie na ten wieczór przyleciała z Londynu oraz Aleksander Smoliński z Młodzieżowego Domu Kultury w Gliwicach - wydawca i propagator twórczości krościeńskiej artystki, prowadzący niedzielne spotkanie. Prawdziwą jednak gwiazdą wieczoru była sama autorka, a jej recytacja ostatniego wiersza "Dziękuję Ci Kingo.." wzruszyła wszystkich do łez.

Oprócz twórczości poetyckiej na ścianach kościółka zaprezentowano 9 prac malarskich Krystyny Aleksander poświęconych św. Kindze, a oprawę muzyczną spotkania z artystką stanowiła kapela Jaśka Kubika, który na koniec porwał dwórkę św. Kingi do pienińskiego tańca. Nie obyło się również bez sprzedaży tomików poezji autorki, z której całkowity dochód przeznaczony został na wakacje dzieci niepełnosprawnych.

Podsumowaniem "Weekendu z Legendą" były warsztaty plastyczne dla dzieci, które ze względu na pogodę odbyły się w gościnnych pomieszczeniach Hotelu Nad Przełomem. Z ramienia SAP prowadziła je pastelistka Elżbieta Adamczyk, pod której fachowym okiem młodzi artyści przedstawiali swoje pienińskie wizje w różnych technikach malarskich.

Podobnie jak w maju, organizatorami lipcowych Spotkań pod Trzema Koronami, które odbyły się 9 - 10.07, byli: Stowarzyszenie Artystów Pienińskich w Krościenku nad Dunajcem, Oficyna Artystyczna "Astraia" z Krakowa oraz Parafia Narodzenia NMP w Sromowcach Niżnych. Mogły się one odbyć dzięki umowie zawartej z Zespołem Elektrowni Wodnych SA w Niedzicy.