[Rozmiar: 17852 bajtów]

[Rozmiar: 18050 bajtów]











Sielskie Lato

Ostatnie w tym roku Spotkania pod Trzema Koronami, które odbyły się 13-14 sierpnia br. przebiegały pod hasłem "Sielskie Lato". Zainaugurował je Pieniński Jarmark Sztuk Wszelkich - przegląd twórczości artystów pienińskich związanych z Galerią Sztuki Pienińskiej w starym kościółku w Sromowcach Niżnych. Ze względu na pogarszające się warunki atmosferyczne stanowiska twórców przeniesiono do gościnnych, jak zwykle pomieszczeń Hotelu "Nad Przełomem", gdzie także zgromadzili się przebywający w tych stronach goście. Mieli oni okazję poznać szeroki zakres twórczości lokalnych artystów ludowych (haft, rzeźba - w tym słynne orzełki sromowieckie, malarstwo na szkle), jak i artystów reprezentujących współczesne dziedziny sztuki - malarstwo olejne, akwarelę czy witrażownictwo. Na kilku stanowiskach odbywały się praktyczne pokazy rzeźby (Henryk Zachwieja oraz młody adept sztuki rzeźbiarskiej Grzegorz Zachwieja), jak również pokaz składania witraża (Jolanta Gładyszewska-Tybur). Wielkim powodzeniem cieszyły się także dzieła sztuki kulinarnej Koła Gospodyń Wiejskich ze Sromowiec Niżnych - domowy chleb ze smalcem bądź smakowite wypieki.

Niewątpliwą atrakcją sobotniego wieczoru było jednak spotkanie z flisakami pienińskimi, którzy pod przewodnictwem samego prezesa Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich na rzece Dunajec zawitali pod Hotel "Nad Przełomem". W charakterystyczny dla siebie, żartobliwy i swobodny sposób, Jan Sienkiewicz przedstawił zainteresowanej publiczności historię flisactwa pienińskiego, kilka danych statystycznych oraz ciekawostek związanych z tą wyjątkową profesją. Uważni słuchacze mogli sprawdzić swoją pamięć w błyskawicznych konkursach zorganizowanych przez flisaków i wygrać niecodzienne nagrody - pięknie wydany, kolorowy album "Pieniny barwy gór" z dedykacją prezesa lub też smakowite, "zakręcone" ciasto flisackie. Zabawa z sympatycznymi flisakami pienińskimi przeciągnęła się do późnych godzin wieczornych.

Pogodna niedziela pod Trzema Koronami rozpoczęła się pasterskim spotkaniem w gościnnej bacówce u Olejarzy położonej przy żółtym szlaku u wejścia do Wąwozu Szopczańskiego. Na sygnał trombity Jaśka Kubika - naczelnego pasterza Pienin, pod bacówkę ściągnęli turyści udający się lub powracający z najbardziej obleganego pienińskiego szczytu, aby posłuchać pasterskich pieśni, opowieści oraz dźwięku pienińskich gęślików. Ci, którym nie straszny był szczypiący w oczy dym, mogli także zobaczyć na żywo proces tworzenia góralskiego sera, a gościnna gaździna częstowała wszystkich kawałkami soczystego bundzu.

Ukoronowaniem Spotkań pod Trzema Koronami był długo oczekiwany występ zespołu regionalnego "Pieniny" prowadzonego przez Roberta Majerczaka. Ze względu na weekendowe utrudnienia komunikacyjne, jedynie najbardziej wytrwali mieli możliwość obejrzenia tego przepięknego widowiska muzyczno-tanecznego, które przebiegało w niecodziennej, naturalnej scenerii przy świetle księżyca, na trawniku hotelu "Nad Przełomem" a fale Dunajca unosiły pienińską muzykę w dal ściągając rzesze wieczornych spacerowiczów i miłośników folkloru.

Podobnie, jak poprzednie, ostatnie Spotkania pod Trzema Koronami odbyły się dzięki umowie z Zespołem Elektrowni Wodnych S.A., pomocy partnerskiej Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich, sponsoringowi lokalnych przedsiębiorców ("Biały Domek", FHP "LUX") oraz nieocenionej gościnności właścicieli Hotelu "Nad Przełomem".