[Rozmiar: 17852 bajtów]
[Rozmiar: 18050 bajtów]


Beliczyński - artysta niecierpliwy

O sobie mówi „nauczyciel”, dodając „ścisły umysł: fizyka i matematyka”. O nim mówią: „Artysta. Od niedawna ogrodnik”. On o sobie: „Na szczęście artystą nie jestem, mam z czego żyć, nie muszę się martwić o środki”. Po chwili wahania dodaje: „już teraz muszę i o te środki się troszczyć dla dobra artystów pienińskich”.

Artysta-malarz, pasjonat sztuki pienińskiej, nie tylko w dziedzinie, jaką tworzy. Maluje w technice akwareli oraz pasteli. Swoje prace prezentuje na wystawach indywidualnych oraz plenerach. Nauczyciel fizyki i matematyki z wieloletnim stażem dyrektorskim. A od niedawna, ku chwale i nadziei środowiska, Prezes Stowarzyszenia Artystów Pienińskich. Andrzej Michał Beliczyński zainaugurował w środę 11 lipca swoją wystawę w Hotelu nad Przełomem w Sromowcach Niżnych.

Wystawę można by zatytułować „Od morza do gór”. Wśród obrazów znalazły się zarówno widoki nadmorskie: żaglówki, porty, poprzez krajobrazy leśne (ulubione przeze mnie brzozy), polne kwiaty, aż po górskie, pienińskie klimaty. Sam artysta nadał całemu przedsięwzięciu tytuł „Andrzej M. Beliczyński - Akwarela - niecierpliwość”. Jak powiedział: „kiedy coś tworzę dłużej niż 15 minut i nie wychodzi, po prostu wyrzucam i maluję na nowo”. Zapewne po obejrzeniu tej wystawy niejeden zechciałby mieć w swojej małej, a nawet i tej całkiem dużej galerii takie wyrzucone przez artystę „próbki”.

Hotel nad Przełomem to niepowtarzalne miejsce w Sromowcach Niżnych, można z całą pewnością powiedzieć, że jedyny taki „kulturalny” hotel w Pieninach. Atmosfera, galeria, stworzona dla celów wystawienniczych, jest jedyna w swoim rodzaju. Właściciele hotelu, małżeństwo Marta i Robert Miś, to zaangażowani i wierni mecenasi sztuki pienińskiej, którzy z wielkim sercem przygarnęli ją pod swoje skrzydła kilka lat temu.

Wystawa obrazów Andrzeja Beliczyńskiego potrwa w Sromowcach Niżnych przez cały miesiąc.

A. Radwan - Stefańska